Planujesz tankowanie do pełna? Środa wypada lepiej niż wtorek. Od 4 listopada maksymalna cena diesla spada do 8,05 zł za litr, czyli o 9 groszy. Benzyna 95 może kosztować najwyżej 6,37 zł, a 98 najwyżej 7,24 zł. To górne limity, więc stacja może sprzedawać taniej.
Ile kosztuje 50 litrów przed zmianą i po niej
Przeliczyłem to na typowe tankowanie, bo grosze na litrze mało komu coś mówią. Przy 50 litrach różnice między obecnym a środowym limitem wyglądają tak:
- Olej napędowy: 407,00 zł przy 8,14 zł/l i 402,50 zł przy 8,05 zł/l. W kieszeni zostaje 4,50 zł.
- Benzyna 95: 322,50 zł przy 6,45 zł/l i 318,50 zł przy 6,37 zł/l. Różnica wynosi 4 zł.
- Benzyna 98: 365,50 zł przy 7,31 zł/l i 362,00 zł przy 7,24 zł/l. Płacisz mniej o 3,50 zł.
Najwięcej zyskują kierowcy diesli, najmniej ci, którzy leją 98. Pojedyncze tankowanie nie zmieni domowego budżetu. Jeśli jednak jeździsz dużo i bywasz na stacji kilka razy w miesiącu, te kilka złotych za każdym razem się sumuje.
Skąd te kwoty i co oznacza limit?
Nowe stawki ogłosił Minister Energii w obwieszczeniu opublikowanym w Monitorze Polskim pod pozycją 1072. Ceny podane wyżej zawierają VAT. Dokument podaje też kwoty netto: 5,90 zł za litr benzyny 95, 6,70 zł za 98 i 7,46 zł za olej napędowy.
Najważniejsze jest to, że to sufit, a nie cena obowiązkowa. Stacja nie może sprzedać paliwa drożej, ale może taniej. Zanim zjedziesz pod dystrybutor, porównaj cenę na pylonie z limitem. Od razu zobaczysz, czy dana stacja trzyma się maksimum, czy schodzi niżej.
Co pokazuje hurt Orlenu
Żeby sprawdzić, czy obniżka jest jednorazowa, zajrzałem do cennika hurtowego Orlenu z 3 listopada. Tam też ceny idą w dół:
- Eurosuper 95 kosztuje 5598 zł netto za 1000 litrów, o 77 zł mniej niż w poprzednim notowaniu.
- Super Plus 98 kosztuje 6400 zł netto, po spadku o 66 zł.
- Ekodiesel kosztuje 7157 zł netto, po obniżce o 76 zł.
Więcej mówi porównanie z 27 października. W ciągu tygodnia Ekodiesel potaniał w hurcie o 207 zł netto na 1000 litrach, a Eurosuper 95 o 166 zł. Super Plus 98 w tym samym czasie stracił tylko 5 zł, więc jego cena praktycznie stoi w miejscu.
Czekać z tankowaniem czy tankować od razu?
Ja czytam to tak: przy dieslu i benzynie 95 hurt od tygodnia wyraźnie spada. Jeśli kontrolka rezerwy się nie świeci, nie ma sensu tankować do pełna jeszcze dziś po wyższym limicie. Wystarczy przesunąć wizytę na stacji na środę.
Nikt nie gwarantuje, że spadki potrwają dłużej. Nie warto więc jeździć na oparach w nadziei na kolejne grosze, bo nerwy i ryzyko stanięcia w trasie kosztują więcej niż 4,50 zł.
Przy benzynie 98 sprawa wygląda inaczej. Limit spada o 7 groszy, ale w skali tygodnia hurt prawie się nie ruszył. Tygodniowy trend nie daje więc mocnego argumentu, żeby z tym paliwem dłużej czekać. Jeśli wyjeżdżasz w trasę jeszcze dziś, zatankuj tyle, ile potrzebujesz na dojazd, a resztę dolej w środę.